Wólczanka

 

wolczanka

Kocham koszule, a do marki Wólczanka mam wielki sentyment, głównie dlatego, ze jej historia związana jest z Łodzią.

Firma powstała w 1948 roku i właśnie w Łodzi produkowała przez prawie 60 lat swoje koszule, będąc liderem tego rynku w Polsce. z czasem produkty Wołczanki zaczęły przegrywać nierówną walkę z tańszymi produktami sieciówek produkowanymi głownie w Azji, ten sam problem dotyczył wówczas wielu innych polskich marek, które cenowo nie mogły być konkurencyjne, z drugiej zaś strony zamożnym klientom nie korzyły się z luksusem na miarę „zachodu”.

w 2004 roku rozpoczął się w Łodzi proces likwidacji produkcji, w 2006 nastąpiło połączenie Wólczanki z Vistula Group, pozwoliło to uratować kultową markę, ale jej produkcja została przeniesiona poza moje rodzinne miasto.

Pamiętam jeszcze sklep przy ulicy Wólczańskiej, studiowałam niedaleko i czasami po zajęciach jeździłam tam z P. Tam po raz pierwszy odkryliśmy dla niego koszule z linii Avangard. Był to rok 2006.  Linia ta z założenia miała być bardziej nowoczesna, skierowana również do młodszych osób.Faktycznie koszule przykuwały wzrok i były dobrej jakości. W naszym przypadku był tylko jeden minus: P jest wyskoki, ma 188cm wzrostu, rękawy koszuli były wówczas „na styk”, dziś są po prostu za krótkie. Mimo to bardzo często odwiedzamy salony Wólczanki, licząc na to, że jakikolwiek model będzie na niego  pasował.

Ja preferuję zakupy online, zwłaszcza kiedy jestem pewna rozmiaru i jakości materiału. Kupuję też prawie wyłącznie podczas róznych promocji lub akcji rabatowych, w ten sposób nie przepłacam, gdyż ceny są porównywalne z tymi „sieciówkowymi” szytymi w Azji.

W pracy nie obowiązuje mnie dress code, długo szukałam swojego stylu, a wolność wyboru wcale nie ułatwiał mi zadania. jednego dnia chodziłam więc nawet w dresach, innego w jeansach i sweterku, a kolejnego w ołówkowej spódnicy, dziś uważam że optymalnym rozwiązaniem, w którym zawsze wygląda się dobrze jest sukienka lub po prostu koszula i spodnie. dalego zaopatrzyałam się w kilka nowych sztuk i sadzę, ze na tym się nie skończy.

 

Zachęcam  do zapoznania się z ofertą marki, poza koszulami Wólczanki znajdziecie też linię koszul Lambert, krawaty, muchy, chusty i apaszki, spinki do mankietów, bieliznę, paski jak również swetry.

Sklep on-line:http://www.wolczanka.pl/

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *